Ayy, yoh! Mwaiseni, mukwai!
Pochwalmy dziś, za dary te.
W moim domu, codziennie to widzę,
Radio gra, rytmy z Lusaki przychodzą.
Lampy solarne, światło gdy ciemność.
Ładowarki Samsung, by kontakt nie zgasł.
Zakupowe torby, pełne dobroci.
Małe rzeczy, lecz jakże cenne, Boże.
Codzienne błogosławieństwa, wokół nas.
Małe dary, co czynią lepszym czas.
Od słońca po deszcz, Twoja łaska wciąż trwa,
W każdym detalu, miłość swą nam dasz.
Lakier do paznokci, by dłoń lśniła blaskiem.
Golarki, by twarz gładka była zawsze.
Szorty i koszulki, na gorące dni.
Te wszystkie drobiazgi, Ty dajesz mi.
Natotela, Boże, za wszystko, co mam.
Wiem, że w Tobie siłę i spokój odnajdę sam.
Codzienne błogosławieństwa, wokół nas.
Małe dary, co czynią lepszym czas.
Od słońca po deszcz, Twoja łaska wciąż trwa,
W każdym detalu, miłość swą nam dasz.
Ayy, mwaiseni! Za wszystko natotela.
Yoh, te dary, te dary!